The German New Order in Poland. W 1942 roku ta książka miała wstrząsnąć opinią publiczną naszych aliantów, miała poruszyć świat. Ten milczał.

W drugiej połowie 1941 roku sytuacja Polski w obozie alianckim skomplikowała się znacząco. Związek Sowiecki stał się strategicznym sojusznikiem Wielkiej Brytanii i rósł w siłę w lawinowym tempie. Rząd na wychodźstwie przeżywał kryzys związany z układem Sikorski – Majski z dnia 30 lipca. Wszyscy powoli zaczęli obawiać się o przyszłość naszego kraju. – Czy nas nie porzucą? – Czy żarłoczny Stalin po wchłonięciu Kresów nie zapragnie całości ziem?  Trzeba było działać i to mądrze. Nasi politycy wymyślili ciekawy plan i rzucili przynętę na brytyjskie salony. Udało się kilka miesięcy później, 5 listopada. Z inicjatywy polskiej zwołano między-aliancką konferencję pod przewodnictwem gen. Sikorskiego. Przybyli delegaci z państw napadniętych i okupowanych przez Niemcy: z Belgi, Czechosłowacji, Komitetu Wolnej Francji, Grecji, Holandii, Jugosławii, Księstwa Luksemburg i Norwegii. Z ramienia największych mocarstw pojawili się jedynie obserwatorzy. Nie trudno się domyślić, że każde z państw naświetliło swoje położenie. Zrodziła się koncepcja wspólnego potępienia zbrodni niemieckich.

I tak na konferencji w St. James Palace 13 I 1942 r. rządy krajów okupowanych uznały za jeden z głównych swych celów ukaranie, przy pomocy legalnej jurysdykcji, winnych tych zbrodni lub odpowiedzialnych za nie, bez względu na to, czy byli oni rozkazodawcami, wykonawcami, czy współuczestnikami. Rząd polski rozpoczął intensywną kampanię informacyjną. W gruncie rzeczy chodziło o przedstawienie położenia Polaków, co miało wzmocnić pozycję naszych polityków w obozie alianckim. Polska miała stać się symbolem niemieckich prześladowań na całym kontynencie. Minister spraw zagranicznych Raczyński w swoim przemówieniu nakreślił ponury los polskich obywateli. Mówił o 80- tysiącach zamordowanych ludzi, o obozach koncentracyjnych, o setkach tysięcy zmarłych na skutek nędzy i głodu, o 2 milionach deportowanych, którzy w jedynym momencie stracili dorobek życia. Minister kończył sugestywną konkluzją: Wszystkie te krzywdy, których nasz Naród doznał, naród, który, zjednoczony i zacięty, pierwszy chwycił za broń w swojej i Europy obronie, wszystkie te krzywdy będą musiały być wynagrodzone przez Niemców.

Na jednym ze stołów znalazła się publikacja opracowana przez Ministerstwo Informacji i Dokumentacji. Jego szef-Stroński wygłosił tego samego dnia przemówienie w BBC. Powiedział o książce, która pojawiła się na półkach księgarskich w całej Wielkiej Brytanii. Nazwał ją drugą Czarną Księgą (pierwsza dot. inwazji niemieckiej na Polskę – German Invasion of Poland), która, ukazując 22 miesiące okupacji, miała poruszyć światem.

A ja polowałem na tę książkę latami. Gdy w końcu znalazłem ją w jednym z antykwariatów byłem gotów zapłacić każdą cenę. Było warto. Po rozpakowaniu przesyłki nie mogłem uwierzyć, jak ta 600 stronicowa perfekcyjnie opracowana publikacja – The German New Order in Poland (Nowy niemiecki ład w Polsce) – przez całe lata nie doczekała się pięknego wydania w języku polskim.

cdn.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s